Autor: Rado Data: 12 Luty 2009
Codziennie zdarza mi się prawie identyczny schemat. Pytanie tylko czy mogę mówić codziennie, czy co drugi dzień. Skoro śpie co drugą noc, to mój dzień zaczynajacy się w czwartek kończy sie w piątek wieczorem.
Ktoś chce mnie zapytać dlaczego tak? Nie wiem. Obawiam się, że to pracocholizm. Może uzależnienie od siedzenia i klikania, może reakcja na notoryczne problemy ze snem, ktore mam od dłuższego czasu.
Siedzę więc teraz po takiej nocy pełnej walki z wdrożeniem bardzo nietypowego pluginu wordpressa, spogladając co jakiś czas na zimowy krajobraz za oknem słucham Under Byen.
Świetnie sie do tego pracuje.